MENU

Sesja za granicą

Jak wygląda sesja za granicą?

Jeśli marzycie o sesji ślubnej poza granicami Polski to świetnie! Sesja zagraniczna to doskonały pomysł, bo jesteście wypoczęci, uśmiechnięci i wyluzowani. Często też podekscytowani nowym miejscem i przygodami. Kadry ze szczęśliwą Parą Młodą to, to co chcecie potem oglądać latami i o to właśnie chodzi.

Na sesję ślubną za granicą coraz częściej decydujecie się dzięki tanim lotom. I dobrze, ale pamiętajcie sesje zagraniczną dobrze jest zaplanować dużo wcześniej niż standardową (np. bilety warto kupić wcześniej, bo są sporo tańsze). Ważny jest czas sesji ślubnej za granicą, przecież nikt nie lubi pozować do zdjęć w tłumie turystów. Dlatego dobrze przemyślcie gdzie i kiedy chcecie jechać. Chętnie doradzę miejsce w którym będzicie czuć się najlepiej!

Sesja ślubna za granicą

Przed sesją zagraniczną musimy się bliżej poznać. W końcu spędzimy ze sobą kilka dni i fajnie byłoby się, choć odrobinę polubić. Dobra atmosfera to podstawa. Kilkudniowe sesje za granicą dzielę na kilka setów – krótkie wyjścia dużo lepiej się sprawdzają niż kilkugodzinny plener często w wysokiej temperaturze. Dlatego wspólnie z Wami przygotowuję plan wyjazdu w taki sposób, żebyście mieli czas dla mnie (na zdjęcia) i czas dla siebie nawzajem (np. na zwiedzanie). Zwłaszcza, że często łączycie sesję ślubną z ochłonięciem od dnia codzinnego.

CLOSE