MENU

FAQ – Pytania do Fotografa Ślubnego

FAQ – Czyli wszystko, co chcecie wiedzieć (a boicie się zapytać)

1. “Ola, my kompletnie nie umiemy pozować!”

To najczęstsze zdanie, jakie słyszę! I wiecie co? To super! Bo ja wcale tego od Was nie oczekuję. Uwielbiam autentyczność i naturalność. A słowa “śluby bez spiny” – [zapoznajcie się z poradnikiem dla Par] to moje fotograficzne motto. Moim zadaniem jest sprawić, żebyście zapomnieli o obiektywie. Będziemy rozmawiać, śmiać się, a ja będę łapać Wasze spojrzenia i gesty “pomiędzy”. Zaufajcie mi – wyjdziecie pięknie, będąc po prostu sobą.

2. Jak długo będziemy czekać na zdjęcia?

Wiem, jak ważne są pierwsze emocje dlatego nie trzymam Was w niepewności miesiącami. Pierwsze “perełki” (kilkanaście zdjęć) dostaniecie ode mnie zazwyczaj w ciągu kilku dni po ślubie. Cały reportaż oddaję standardowo do 60 dni roboczych, choć często udaje mi się to zrobić szybciej.

3. Ile zdjęć od Ciebie otrzymamy?

W pakiecie reportażu ślubnego gwarantuję minimum 400/500 starannie wyselekcjonowanych i obrobionych zdjęć. Ale umówmy się – jeśli Wasz dzień będzie sypał emocjami jak z rękawa, to jest opcja na więcej! Wszystkie fotografie trafiają do Was w formie galerii online zabezpieczonej hasłem.

4. Mieszkamy na drugim końcu Polski (albo świata). Czy dojedziesz?

Jasne! Moje auto i ja jesteśmy gotowi na każdą trasę (latać też lubię). Na co dzień bazuję głównie na południu Polski pomiędzy Katowicami a Dębicą, a najczęściej pracuję Krakowie i Warszawie, ale fotografowałam już śluby w całej Polsce i sesje w najbardziej egzotycznych zakątkach globu. Kocham podróże, więc odległość to dla mnie tylko dodatkowa inspiracja.

5. Czy robisz też sesje narzeczeńskie?

Z całego serca – bardzo je polecam! To najlepszy sposób, żebyście spędzili czas razem i zarazem się oswoili z aparatem. Wy zobaczycie, że aparat nie gryzie, a ja dowiem się, jak reagujecie na moje żarty. Dzięki temu w dniu ślubu będziemy się już witać jak starzy znajomi, co niesamowicie ułatwia sprawę i odejmuje niepotrzebnego stresu.

6. Co jeśli będzie padać w dniu ślubu albo sesji?

Deszcz to nie koniec świata – to klimat! Wystarczą przezroczyste parasole, a ja mam kilka pomysłów na deszczowe kadry. A jeśli chodzi o sesję plenerową w innym dniu i prognozy zapowiadają ulewę – po prostu wspólnie szukamy innego, słonecznego terminu. Elastyczność to podstawa.

7. Pracujesz sama czy z drugim fotografem?

Zazwyczaj działam solo – moje 10-letnie doświadczenie pozwala mi ogarnąć nawet duże wesela. Jeśli jednak planujecie naprawdę ogromną uroczystość (np. powyżej 150 gości) i zależy Wam na spojrzeniu z dwóch różnych perspektyw, możemy dogadać obecność drugiego fotografa. Znam wiele fantastycznych osób 🙂

8. Jak możemy zarezerwować termin?

Napiszcie do mnie przez formularz. Jeśli Wasza data jest wolna, umówimy się na wirtualną kawkę. Jeśli poczujemy, że nadajemy na tych samych falach, podpisujemy umowę online, wpłacacie zadatek i… gotowe! Termin jest Wasz.


Moja rada: Pamiętajcie, że to ma być Wasz dzień. Bez spiny, bez udawania kogoś, kim nie jesteście. Ja po prostu będę obok, żeby to wszystko dla Was zapisać.

CLOSE