
M + T = polsko – francuskie wesele w lipcu
Lipiec to jeden z najpiękniejszych miesięcy w roku, dlatego jest to idealny czas na wesele w ogrodzie. Przyroda w tym miesiącu jest w pełni rozkwitu, a pogoda jest zazwyczaj ciepła i słoneczna. Podobnie było na lipcowym ślubie w Dworze w Tomaszowicach, gdzie słońce doskwierało, jednak mimo to wszyscy mieli szampański humor. Na ślubie dzisiejszych bohaterów było pełno wzruszeń, a miejsce blisko natury tylko uświetniło ten dzień. Zapraszam Was na polsko – francuskie wesele w lipcu Moniki i Thomasa.
Spis treści
Ślub w lipcu i wesele w stylu boho
Jest to dla mnie niezwykła historia, bowiem Monika i Thomas przekładali swój ślub aż trzykrotnie. Organizacja ślubu zza granicy bywa trudna, jednak finalnie po wielkich wybojach związanych z restrykcjami, planowaniem kolejnych dat, odwoływanie i ponowne zapraszanie gości znaleźliśmy się tutaj.
Po drodze urodziła się córeczka, zamówiliśmy słońce, i nastąpił ten dzień polsko – francuski ślub i wesele w Oazie Leńcze pod Krakowem.
Oaza Leńcze to wyjątkowe miejsce położone w malowniczej okolicy Beskidu Małego, w miejscowości Leńcze, nieopodal Krakowa. Jest to idealne miejsce na organizację wesela. To dawny dworek szlachecki, który został wybudowany w XIX wieku. W latach 90. XX wieku został gruntownie odrestaurowany i przekształcony w obiekt hotelarski.

Przyjęcie w Oazie Leńcze pod Krakowem
W Oazie Leńcze znajduje się 8 komfortowych pokoi, które mogą pomieścić do 20 osób. Skorzystali z tego Monika i Thomas, wraz ze swoimi gośćmi i to właśnie tam odbyły się przygotowania. Ponadto w starym spichlerzu sala bankietowa, która może pomieści nawet do 100 osób. Sala jest idealna na organizację wesel, i to tuż po zachodzie słońca zgromadziliśmy się wszyscy by kontynuować. wesele w lipcu Moniki i Thomasa.
Dlaczego ślub w lipcu to marzenie wielu par młodych?
Planując ślub w lipcu, decydujecie się na pełnię lata – czas, w którym przyroda jest w najintensywniejszym rozkwicie, a dni są najdłuższe w całym roku. To właśnie te dodatkowe godziny światła dziennego sprawiają, że fotografia ślubna nabiera wyjątkowego blasku. W Oazie Leńcze, gdzie zieleń otacza Was z każdej strony, lipcowe słońce tworzy spektakularne widowisko, przebijając się przez liście drzew i tworząc tzw. “bokeh”, który tak uwielbiają pary młode na swoich zdjęciach.
Wesele w lipcu to jednak nie tylko gwarancja pięknej pogody (choć i o tym warto porozmawiać w kontekście planu B), ale przede wszystkim niesamowita swoboda w doborze stylizacji. To czas na lekkie, zwiewne suknie ślubne, garnitury z lnu i naturalne materiały, które pozwalają skórze oddychać nawet podczas najbardziej upalnych nocy na parkiecie.
Złota godzina: Skarb dla fotografa i pamiątka na całe życie
Jeśli Wasz ślub w lipcu odbywa się w plenerze, macie szansę na wykorzystanie najpiękniejszego momentu dnia złotej godziny. W lipcu przypada ona zazwyczaj dość późno, co pozwala na krótką ucieczkę z wesela na sesję w trakcie trwania przyjęcia. Wystarczy 15 minut, aby przy zachodzącym słońcu uchwycić emocje, które są już nieco luźniejsze niż podczas samej ceremonii. Wesele w lipcu daje ten komfort, że nawet po godzinie 21:00 światło jest wciąż miękkie i sprzyjające romantycznym ujęciom.



Ślub w kościele św. Anny w Krakowie
Kościół św. Anny w Krakowie to jeden z najpiękniejszych i najważniejszych zabytków miasta. Jest to barokowy kościół, który został wzniesiony w XVII wieku. Kościół znajduje się w samym sercu Krakowa, na Rynku Głównym. Zupełnie mnie nie dziwi, że Monika i Thomas wybrali ten kościół na swój ślub, jest po prostu przepiękny.
Ślub w kościele św. Anny to wyjątkowe przeżycie, które na długo pozostanie w pamięci nowożeńców i ich gości. Kościół jest niezwykły, a jego wnętrze zachwyca bogactwem detali. Ślub w kościele św. Anny to również doskonała okazja do poznania historii i tradycji Krakowa. Aby wziąć ślub w kościele św. Anny, należy spełnić kilka formalności. Należy złożyć wniosek o ślub w parafii, w której znajduje się kościół. Wniosek należy złożyć co najmniej 3 miesiące przed planowaną datą ślubu.


Wesele w ogrodzie w lipcu
Na ślubie Moniki i Thomasa temperatura wynosiła 30 stopni, jednak odczuwalna była jakieś 35! Początkowo było to nieco uciążliwie, jednak miejsce wesela było mocno przystosowane do takich warunków. Zaraz po przyjeździe z ceremonii zgromadziliśmy się na tarasie, tam odbył się toast i życzenia dla nowożeńców.
Oaza Leńcze dysponuje pięknym ogrodem, który jest idealnym miejscem na organizację imprez plenerowych. Organizacja wesela w ogrodzie wymaga jednak odpowiedniego przygotowania. Należy wziąć pod uwagę kilka czynników, takich jak na przykład pogoda. Lipiec to miesiąc, w którym mogą wystąpić burze i upały. Warto, więc mieć plan awaryjny na wypadek niekorzystnych warunków atmosferycznych.
Wesele w ogrodzie w lipcu to wyjątkowa okazja, aby przeżyć niezapomniany dzień. Dzięki odpowiednim przygotowaniu można stworzyć przyjęcie, które będzie zachwycać gości i zapadnie w ich pamięć na długo. Tak było w tym przypadku, gdzie otwarta przestrzeń po najważniejszych momentach dnia, leżaki, i zachód słońca był pięknym akcentem. Wesele w lipcu to dobry wybór!
Jak przetrwać upały? Praktyczne porady na wesele w lipcu
Organizując wesele w lipcu, musimy pamiętać o komforcie gości. Choć każdy marzy o słońcu, wysokie temperatury mogą być wyzwaniem. Oto kilka sprawdzonych sposobów, jak sprawić, by Wasi bliscy wspominali ten dzień jako idealny:
-
Welcome drinks i strefa nawodnienia: Zamiast ciężkich alkoholi na start, postawcie na lemoniady rzemieślnicze, wodę z miętą i owocami oraz lekkie drinki typu spritz.
-
Strefa chillout w cieniu: Oaza Leńcze oferuje mnóstwo przestrzeni, którą można zaaranżować leżakami i hamakami. Cień starych drzew to najlepszy sprzymierzeniec gości podczas wesela w lipcu.
-
Personalizowane wachlarze: To nie tylko praktyczny gadżet, ale i świetna pamiątka. Rozłożone na krzesłach podczas ceremonii zaślubin, uratują niejedną osobę przed słońcem.
-
Kremy z filtrem i spraye na komary: Lato to nie tylko słońce, ale i owady. Mały koszyczek ratunkowy w łazience lub w strefie plenerowej to absolutny must-have na ślub w lipcu.


Paleta barw i dekoracje: Co pasuje do lipca?
Decydując się na ślub w lipcu, macie nieograniczone pole manewru w kwestii florystyki. To czas piwonii (choć to już końcówka ich sezonu), dalii, eustomy oraz polnych kwiatów, które idealnie wpisują się w klimat rustykalny lub boho, tak popularny w miejscach takich jak Oaza Leńcze.
Wesele w lipcu kocha kolory ziemi, ale nie boi się też soczystych barw. Brzoskwinia, pastelowy róż, szałwiowa zieleń, a dla odważnych intensywna fuksja lub słoneczny żółty. Pamiętajcie, że dekoracje powinny współgrać z otaczającą naturą. Lipiec to miesiąc dojrzewających zbóż i soczystych owoców, co można wykorzystać, dekorując stoły np. czereśniami czy porzeczkami, co nada przyjęciu swojskiego, a zarazem eleganckiego charakteru.
Dekoracje na ślub i wesele w lipcu
Odpowiednio duży ogród, który pomieścił wszystkich gości. Dekoracje 100% dopasowane do stylu wesela i otoczenia. Dekoratorki na wesele w lipcu wykorzystały świeże kwiaty, które nadały przyjęciu letniego charakteru. Świeże kwiaty to zawsze dobry wybór na wesele.
W lipcu można wykorzystać kwiaty cięte, takie jak róże, lilie, czy piwonie. Można również wykorzystać kwiaty polne, które nadadzą przyjęciu bardziej naturalny charakter. Dla spragnionych był orzeźwiający szampan oraz beczka z piwem. Sezonowe owoce i przystawki w zupełności wystarczyły na początek tego wieczoru. Niezwykle zaskoczyła nas niespodzianka w postaci tańca, którą zapoczątkowali rodzice Pana Młodego.
Kolejno dołączyli goście i wspólnie zatańczyli układ do piosenki Bruna Marsa. Po zachodzie przenieśliśmy się do spichlerzu, gdzie odbyły się przemowy, liczne toasty i przyśpiewki. Wujek Moniki pogrywał na akordeonie, a całą sama hucznie śpiewała. Na pierwszy taniec Para Młoda przygotowała układ, a zaraz po nim zaczęła się zabawa!
Menu weselne na ślub w lipcu: Lekkość przede wszystkim
Tradycyjny rosół i ciężkie pieczenie mogą być trudne do zaakceptowania przez organizm przy 30 stopniach Celsjusza. Planując wesele w lipcu, warto postawić na menu sezonowe:
-
Chłodniki: Gazpacho lub chłodnik litewski jako przystawka to strzał w dziesiątkę.
-
Sezonowe owoce: Truskawki, maliny, borówki – niech królują w słodkim stole.
-
Lekkie desery: Zamiast ciężkich tortów z kremem maślanym, wybierzcie te na bazie jogurtu, musów owocowych lub bezy.
-
Live cooking z lodami: Mobilna lodziarnia to atrakcja, która na weselu w lipcu bije rekordy popularności.

Logistyka i planowanie: O czym pamiętać?
Wybierając datę na ślub w lipcu, musicie brać pod uwagę, że jest to szczyt sezonu urlopowego. Aby frekwencja dopisała, wyślijcie powiadomienia “Save the Date” z dużym wyprzedzeniem (nawet rok wcześniej). Wiele osób planuje wakacje z dużym wyprzedzeniem, a Wasze wesele w lipcu powinno być najważniejszym punktem w ich kalendarzu.
Kolejną kwestią jest transport i nocleg. Upewnijcie się, że pokoje dla gości są klimatyzowane lub dobrze wentylowane. Jeśli planujecie ślub kościelny, sprawdźcie, czy w świątyni nie jest duszno – czasem warto zainwestować w dodatkowe wentylatory lub po prostu krótką, treściwą ceremonię.
Dlaczego Oaza Leńcze to idealne miejsce na wesele w lipcu?
Oaza Leńcze to miejsce z duszą, które w lipcu wygląda po prostu magicznie. Bliskość natury, autentyczność starego spichlerza i ogromna przestrzeń sprawiają, że ślub w lipcu nabiera tu wymiaru niemalże bajkowego. Jako fotograf ślubny widzę, jak pary młode rozluźniają się w tej przestrzeni. Tu nie ma sztywnej etykiety – jest radość, słońce i celebracja miłości.
Wybierając wesele w lipcu w takim miejscu, stawiacie na klimat “slow wedding”. To podejście, w którym ważniejsze od harmonogramu są emocje i wspólne spędzanie czasu. Długie wieczory sprzyjają rozmowom na zewnątrz, a taniec pod gołym niebem przy blasku girland świetlnych to moment, który zostaje w pamięci na zawsze
Podsumowanie: Czy warto brać ślub w lipcu?
Zdecydowanie tak! Mimo ryzyka upałów czy nagłej burzy (które w lipcu bywają gwałtowne, ale krótkie i odświeżające), ślub w lipcu oferuje najwięcej możliwości plenerowych. To czas radości, intensywnych zapachów i najpiękniejszego światła do zdjęć.
Jeśli marzycie o ślubie, który będzie pachniał latem i wolnością, wesele w lipcu jest dla Was. Pamiętajcie tylko o dobrym nawodnieniu, uśmiechu i zaufanym fotografie, który zamknie te wszystkie słoneczne chwile w pięknych kadrach.
Czy planujecie swój ślub w lipcu? A może szukacie fotografa, który uwieczni Wasze wesele w lipcu w Oazie Leńcze lub innym wyjątkowym miejscu? Napiszcie do mnie – chętnie pomogę Wam stworzyć historię pełną światła!
Współtwórcy:
miejsce: Oaza Leńcze
suknia: Anna Kara
florystyka : paper flower art
biżuteria: les couronnes de Victoire
fryzura: Kok i spinka