MENU

Sesja ślubna jesienią – Sesja zdjęciowa w jesieni

21 sierpnia 2019

Sesja ślubna jesienią

Sesja ślubna jesienią? To świetny pomysł dla tych Młodych Par, które marzą o zdjęciach w plenerze z przewagą złotych i żółtych tonów, kochają skąpane we mgle góry i lasy albo wolą łagodniejszy klimat fotografii niż te robione w ostrym letnim słońcu.


Złota jesień na zdjęciach ślubnych

Ogromnym atutem jesiennych sesji ślubnych jest światło. Jest o wiele łagodniejsze niż latem, a złote godziny (tak uwielbiane przez fotografów i Pary Młode) zaczynają się o wiele wcześniej. Dzięki temu nie musimy przeciągać plenerów w nieskończoność, a subtelne światło w połączeniu z piękną polską jesienią dają perfekcyjny efekt.

 
Ogród botaniczny – Jesienna sesja ślubna Dominiki i Daniela

Właśnie! złota jesień w naszym kraju to wymarzone tło dla zdjęć ślubnych. Niemal każdy park, las czy skwerek z odrobiną drzew czy krzaków zachwyca feerią barw, co w połączeniu ze strojami Młodych tworzy doskonałą kompozycję. Jesienią nie trzeba szukać daleko idealnego miejsca na plener. Matka Natura była nadto łaskawa i stworzyła kolorowe tła do sesji ślubnych w jesieni niemal na każdym kroku.


Dolina Cedronu – Sesja w dniu ślubu Pauliny i Piotra


Sesja nad morzem – Celina i Wojtek

Gdzie najlepiej robić plenerowe zdjęcia ślubne? Niemal wszędzie. Góry, pagórki, lasy, parki, ogrody, opuszczone zamki, pałace, szklarnie, jesienne ulice miast czy zwykłe polne ścieżki.

Sesja ślubna gdy aura płata figla

Byłabym niepoprawną optymistką, twierdząc, że polska jesień to jedynie złote i rude drzewa non stop skąpane w słońcu. Niestety, pogoda w naszym kraju jest dość kapryśna i planując sesję ślubną jesienią trzeba mieć to na uwadze. Oczywiście zdjęcia w deszczu czy mgle mają mnóstwo uroku! Złote słońce nie jest receptą na udaną sesję. Przede wszystkim to Wy i Wasze emocje grają pierwsze skrzypce!


Jesienna sesja pod Krakowem – Monika i Michał

Kiedy pogoda nie pozwala na sesję zdjęciową w plenerze możemy przenieść się do jakiegoś ciekawego wnętrza. Najlepiej wybrać pomieszczenia z dużymi oknami. Osobiście uwielbiam robić sesje ślubne w pałacu oraz zamku. Wpadające tam do środka światło dzienne potrafi stworzyć niepowtarzalny klimat. Niekiedy jednak niebo przykrywa szarobura plama, która ma swój niesamowity klimat niemal jak ten z krajów skandynawskich.

Jesienna sesja ślubna, gdy za oknem szaro, buro i ponuro? Sesja na zamku, pałacu, ruinach budynków, w stodole, szkarni czy ogrodzie, na zadaszonym parkingu, w stodole. Miejsce zależy od Was i klimatu, jaki chcielibyście zachować na lata w postaci zdjęć z sesji plenerowej.

 
Sesja w apartamencie – Ola i Paweł

Na przekór pogodzie

Jesień to też doskonały czas na zorganizowanie sesji ślubnej za granicą. Bilety lotnicze i noclegi są sporo tańsze niż w wakacje, a pogoda o wiele pewniejsza. To dobry pomysł zwłaszcza jeśli marzy Wam się plener ślubny w popularnym letnim kurorcie. Jesienią tłumy turystów są mniejsze, a to ważne jeśli nie chcecie przepychać się miedzy obcymi w sukni ślubnej i garniturze. Uwierzcie, że to nic przyjemnego.

Sesja ślubna późniejszą jesienią?

I jeszcze jedno – jesienią nawet w zwykle upalnych miejscach jest nieco chłodniej, a co za tym idzie mamy większy komfort robienia zdjęć. A przecież o to chodzi, by sesja ślubna była przyjemnością, a nie przykrym obowiązkiem.


Sesja ślubna za granicą – Ania i Krzysiek

Napiszcie do mnie! Z przyjemnością potowarzyszę Wam na sesji ślubnej jesienią <3

O.

ps. Macie ochotę na więcej? Pełne sesje znajdziecie zakładce BLOG [klik] 🙂

Comments
Add Your Comment

MOJE ULUBIONE SESJE
CLOSE