Sesja ślubna za granicą | PNŚ Wywiad Fotograf Kraków

Sesja ślubna za granicą

Jak zorganizować sesję ślubną za granicą?

Na to pytanie próbowaliśmy odpowiedzieć w wywiadzie w drugim programie Telewizji Polskiej. Jako że minęło 3 miesiące od wywiadu postanowiłam Wam opisać jak wygląda sesja ślubna za granicą moimi oczami, na czym się skupić i jak się przygotować. Zaczynamy!

jak-zroganizowac-sesje-za-granica

Maja & Kamil – Filipiny

Sesja zagraniczna

W dobie tanich lotów podróżowanie stało się znacznie częstsze i niekiedy dużo łatwiejsze, dlatego coraz częściej Pary Młode decydują się na sesję ślubną za granicą. Najczęściej chcą mieć piękną pamiątkę w postaci zdjęć połączoną z krótkim urlopem i taką właśnie formę preferują najbardziej. Wybierają miejsce, które może być zarówno niezwykłym miejscem do zrealizowania sesji, jak i złapaniem oddechu od codzienności. Dla mnie jako fotografa sesja ślubna za granicą jest nie tyle niezapomnianym przeżyciem co motywacją do realizacji zupełnie wyjątkowych zdjęć. Bo to podróże są moim największym motorem do pracy, wachlarz inspiracji, a nowe miejsca chce odkrywać, by doświadczać, kreować i wszystko to zachować na obrazkach.

seszele-sesja-za-granica-jak-zogranizowac-sesje-za-granica

Monia & Koko – Seszele

Miejsce sesji ślubnej za granicą

Miasto czy natura? To pierwsze pytanie, które kieruje do Młodych na wspólnym spotkaniu, gdy zaczynamy rozmawiać o sesji zagranicznej. Tu nie ma złych odpowiedzi. Jedne Pary czują się swobodnie w zgiełku miast, czy architekturze inni są zgodni z natura i wybierają na miejsce sesji góry morze bądź las. Ważne abyście w tym wszystkim byli Wy! Sesja ślubna za granicą, gdzie otoczenie to tło Waszych uczuć i emocji w którym to Wy macie się czuć swobodnie i zgodnie ze samymi sobą. Szukając miejsca na sesję, pomyślcie przede wszystkim o sobie. Papranie się w błocie, deszcz, czy kilkugodzinowa wyprawa w góry, nie jest komfortowa. Jednak może ten jeden raz, warto zaryzykować? 🙂

seszele-sesja-za-granica-jak-zogranizowac-sesje-za-granica
Ola & Jacek – Włochy

CZAS
W jakim czasie zaplanować sesje ślubną?

Sesja ślubna za granicą, kiedy? Jeżeli miałabym odpowiedzieć jako fotografa ślubnego, najlepiej zaraz po ślubie! Jako że emocje jeszcze buzują w pełni, garnitur pasuje jak ulał, a zdjęcia z dnia ślubu oraz pleneru dostaniecie w jednej paczce. Z perspektywy fotografa – podróżnika doradzę, zwróćcie uwagę na następujące czynniki. Turyści, w okresie letnim wszędzie jest ich pełno, a to może przyczynić się na Wasz komfort naszej wspólnej pracy. Klimat, jeżeli warunki pozwolą nam na jeszcze ładną pogodę, warto odłożyć podróż na wcześniejszą wiosnę lub późniejszą jesień. Jeżeli chodzi o dalsze destynacje, najlepszą porą jest zima, zaś krótsze jednodniowe wypady możemy zroganizować w tygodniu w lecie.

sesja-nad-morzem-sesja-za-granica

Celina & Wojtek – sesja nad morzem

Jak wygląda sesja ślubna za granicą?

Podzielmy sesję na sety! Krótkie wejścia po 1,5h zdecydowanie lepiej się sprawdzają w sesjach zagranicznych. Krótsze sesje to większa mobilizacja na której wszyscy jesteśmy bardziej skupieni, co w efekcie przyczynia się na korzystniejsze ujęcia. Chodzenie pół dnia w sukni ślubnej i garniturze w pewym momencie staje się mało komfortowe, dlatego podzielona sesja zdaje świetnie egzamin! Bo przecież czy nie Wy i Wasza miłość jest tu najważniejsza? Ponadto nowe miejsce to nowe wrażenia, które szybciej wysysają naszą energię. Głodny = zły, znamy to? Wspólnie stwórzmy plan dnia kiedy wygospodarujemy czas na zdjęcia, a kiedy na przyjemności 🙂

sesja-za-granica-italia-wlochy

Sylwia & Tomek – Włochy

Spontaniczność

Bądźcie sobą! Nie ma nic gorszego niż udawanie i to jeszcze w takim momencie jak sesja ślubna. To Wasza pamiątka, zdjęcia zostaną z Wami na zawsze, dlatego jak pokażecie mi jacy jesteście tak zapisze to w formie zdjęć. Zróbmy razem coś szalonego, zboczmy z trasy, a spontaniczość chwili da satysfakcjonując  efekt! Turystyczne miejsca są oklepane 🙂 Niekiedy porwanie się zdala od miasta może wysoko zaprocentować jak na poniższym zdjęciu, z Sylwią i Tomkiem szukaliśmy miejsca na sesję a to miejsce znalazło nas! Opuszczony hotel nad Gardą <3

sesja-za-granica-jak-zogranizowac-sesje-za-granica-wlochy

Sylwia & Tomek – Włochy

Pogoda

To również bardzo ważny aspekt przed planowaniem sesji za granicą. Ze skrajności w skrajność, po skandynawskie klimaty, gdzie jest chłodniej, wietrzniej i deszczowo, bo bardzo wysokie temperatury i wysoką wilgotność powietrza. Musicie wiedzieć w jakich warunkach będziecie czuć się najlepiej, niekiedy to pogoda wpływa na nasze samopoczucie, co później przenosi się na zdjęcia 😉

sesja-slubna-seszele-sesja-za-granica-plener-zagraniczny

Ula & Robert – Seszele

TRANSPORT
Samolotem na sesję zaganiczną?

Tylko dobry resarch pozwoli nad określić czy warto wybrać się na sesję samolotem czy autem. Czas zaoczędzony w powietrzu, może się okazać zbędny, jeżeli miejsce docelowe nie jest położone w zasięgu lotniska. Poruszanie się na miejscu. Własne auto? Pożyczony samochód? Taksówka? Metro? Pamiętajcie, że dzień za granicą jest znacznie krótszy w perspektywie wyjazdu, a zapas czasowy na każdym etapie podróży musi być pod naszą kontrolą 🙂

sesja-za-granica-jak-zroganizowac-sesje-zagraniczna

Patrycja & Hubert – Krasiczyn

KOSZT
Ile kosztuje sesja ślubna za granicą?

Na to pytanie nie ma jednej odpowiedzi, ale postaram się Wam w skrócie napisać od czego zależy koszt oraz jak można uniknąć wydania fortuny.
1) Destynacja – bilety na bardzo odległe trasy warto kupić nawet pół roku wcześniej, tak by mieć pewność brak wzrostu cen; polecane przeze mnie portale do zakupów, gdzie często są promocje: Fly4Free oraz Kayak
2) Ilość dni – warto zwrócić uwagę na bilety, gdzie przy weekendach zawsze one są droższe oraz rezerwację noclegów i tu polecam portale: AirBnB oraz Booking.com ; jeżeli chodzi o Europę wyjazd na 2-3 dni jest w zupełności wystarczający, jeżeli chodzi o dalsze destynacje, warto wykorzystać czas na miejscu, bo taka okazja, że już się więcej nie powtórzyć3) Liczba osób – niekiedy większa ilość osób przekłada się na koszty, również ten aspekt weźcie pod uwagę, koszt noclegu czy transferu z lotniska rozłoży się na koszty

Nie mniej ważne…

4) Jedzenie – bo nie samym chlebem człowiek żyje, pamiętajcie, że można ominąć jedzenie w restauracjach na rzecz potraw u lokalsów
5) Walizka – przemyślcie ile potrzebujecie wziąć rzeczy na wyjazd, w tanich liniach lotniczych dopłata za dodatkową walizkę przekracza cenę biletu!
6) Last minute – do odważnych świat należy! Może warto czekać na ostatnią chwilę, lub być spontanicznym?

sesja-filipiny-sesja-zagraniczna-jak-zorganizowac

Mariola & Tomek -Filipiny

ATMOSFERA

Nie ukrywam, że jest to jeden z najważniejszych czynników, który decyduje o wsólnej podróży! W wielkim skrócie, musimy się wzajemnie lubić! Czas jaki ze sobą spędzamy różni się od codziennej sfery komfortu, dlatego przed planowaniem sesji za granicą, koniecznie musimy się poznać!

sesja-za-granica-koszt-sesji-zagranicznej

Monika & Michał – Lanckorona

Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam! A resumując wszystkie powyższe zagadnienia związane ze zorganizowaniem sesji ślubej za granicą powiem tak, nie ma rzeczy niemożliwych! Jeżeli chcielibyście pamiątkę w postaci zdjeć w miejscu marzeń, napiszcie do mnie 🙂

i na koniec…

Jak dostałam się do telewizji?

Pytanie na śniadanie

„Życie pisze różne scenariusze. Nie będzie łatwo, mówili. Ale będzie warto. Wiele nieprzespanych nocy, stresu i ogrom wyrzeczeń. Dziś jestem w Warszawie i opowiadam o tym co kocham robić. O fotografii i podróżach. Nadal mam w sobie wiele emocji, jednak jakby nie było. #zawszebądźsobą #róbtocokochasz a #dobrowróci i tak było w moich przypadku #warszawa #pytanienaśniadanie #dziękuje.”

plener-zagraniczny-sesja-slubna-za-granica

Tak opisałam powyższe zdjęcie wrzucając je pełna emocji i wrażeń zaraz po wyjściu ze studia na Woronicza. Dziś mija 3 miesiące od wywiadu i nadal podpisuje się pod tymi słowami.

Życie zaczyna się po wyjściu z domu

Kiedy skończyłam 18 lat pierwszy raz poleciałam za granicę do pracującej tam siostry. Było magicznie… nowe miejsce, kultura i przede wszystkim ludzie. To ludzie budują emocje i wrażenia jakie zostają w Tobie po powrocie do codzienności. Wracając postanowiłam sobie, że raz w roku będę za granicą. Nie zawsze się udało, jednak suma summarum przez ostatnie lata odwiedziłam kilka krajów w Europie.

Odkrywaj, doświadczaj, kreuj

Ktoś mi kiedyś powiedział, jak już zaczniesz podróżować, to się uzależnisz i tak było ze mną, nie miałam dość, chciałam na dłużej i dalej i tak w ubiegłym roku wymarzyłam sobie podróż do Azji. Pierwsza tak daleka destynacja na drugą część półkuli. Ze względu na bilety padło na Filipiny (ps. wpis możecie zobaczyć TUTAJ). Na Palawanie poznałam ludzi od których było czuć miłość już na kilometr. Patrzyli na siebie jak w obrazki, mieli wszystkie światełka w oczach, jak z nie jednej komedii romantycznej, a ich uśmiech do siebie nawzajem skradł moje serce.

Kieruj się intuicją

I tak nie wahając się ani przez moment, chwyciłam za aparat i zrobiłam im kilka zdjęć, które później opublikowałam na moim blogu. Była to sesja zakochanych po uszy w sobie ludzi, którzy świata poza sobą nie widzieli. Minął rok w którym kalendarz miałam wypełniony po brzegi, realizacja zleceń po ukochane śluby, sesje, niezliczone kilometry w trasie, nowo poznani ludzi, wrażenia i emocje. 365 dni jakby się wydłużyło, nie jeden raz zastanawiałam się w co mam włożyć ręce. Podsumowanie roku możecie znaleźć TUTAJ. Zimę spędziłam w Norwegii, a pewnego marcowego dnia zadzwonił telefon z Woronicza, z drugiego programu telewizji polskiej, gdzie Pani z działu marketingu chciałaby żebym opowiedziała o tym co kocham najbardziej. Łącząc dwie największe pasje do fotografowania i podróży zrodził się pomysł realizacji wywiadu o sesjach zagranicznych Par Młodych, o tytule „Jak zorganizować sesję ślubną za granicą?„. Zapraszam na wywiad!

 

Zdjęcia z Seszeli możecie zobaczyć w historiach:
Ula & Robert
Seszele – okiem fotografa 🙂
Monia & Koko

Kochani!
Nie mam słów by opisać jak bardzo dziękuje Wam za zaufanie. To dzięki Wam jestem w tym miejscu, dziękuje Wam z całego serca.
O.

2 myśli na temat “Sesja ślubna za granicą | PNŚ Wywiad Fotograf Kraków”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *